Po bezdrożach Alaski - S.BIELAK

15-03-2019


Pewnego dnia, kierując się marzeniami i potrzebą doświadczenia na własnej skórze czym jest prawdziwa wolność oraz dzika przyroda, wybrałem się na Alaskę. Spędziłem tam trzy miesiące, w czasie których zwiedziłem południe stanu (Półwysep Kenai) oraz środkową jego część, obejmującą Wyżynę Środkowego Jukonu. Wyprawa na Alaskę była połączeniem przyjemnego z pożytecznym: z jednej strony chciałem zobaczyć tę odległą krainę, móc po niej podróżować oraz podziwiać jej piękno. Z drugiej strony zamierzałem zdobyć praktyczną wiedzę oraz doświadczenie na temat funkcjonowania systemu ochrony przyrody w tej części Ameryki Północnej. W efekcie zdecydowałem się na staż w trzech parkach Alaski: Kenai, Koyukuk i Nowitna, który pozwolił pogodzić obydwa aspekty.

Choć wyprawa nie miała charakteru modnych obecnie eskapad ekstremalnych, ale była zaplanowaną i przemyślaną „ekspedycją” przyrodniczo-geograficzną, to jednak w czasie tych kilkunastu tygodni spędzonych na Alasce miałem okazję przeżyć wiele przygód. Brałem udział w raftingu na rzece Kenai, przepłynąłem łodzią lub kajakiem blisko 900 km wzdłuż biegu Jukonu, który jest największą rzeką Alaski; obserwowałem drapieżne ptaki, łowiłem ryby w rzekach, w których aż roiło się od łososi i wielkich szczupaków, wędrowałem samotnie po leśnych duktach pełnych świeżych tropów niedźwiedzi, przeżyłem rzeczne tsunami i otarłem się o pożar tajgi. W trakcie wyprawy poznałem wielu interesujących ludzi, m.in. Amerykanów polskiego pochodzenia oraz Atabasków, którzy żyją na pograniczu nowoczesnej kultury amerykańskiej oraz tradycyjnego stylu życia odziedziczonego po swoich przodkach.

Zwiedziłem sporo ciekawych miejsc, m.in. byłem nad rzeką Kenai, w której łowi się rekordowe łososie czawycze oraz w miejscu, gdzie odkryto pierwsze na Alasce złoża ropy naftowej. Słuchałem indiańskich opowieści o tajemniczych Leśnych Ludziach, którzy ponoć do dzisiaj zamieszkują niedostępne połacie alaskańskiej tajgi. Wyprawa na Alaskę była jedną z największych i najwspanialszych przygód w moim życiu. Dzięki niej mogłem na własne oczy zobaczyć jeden z ostatnich zakątków Ziemi, gdzie przyroda wciąż rządzi się własnymi prawami, a człowiek jest tylko jednym z jej mniej znaczących elementów. Pokłosiem wyprawy są dwie książki: album o alaskańskiej przyrodzie zatytułowany „Parki narodowe i rezerwaty Alaski” oraz książka podróżnicza „Po bezdrożach Alaski”.
Autor - Mirosław Badura

ROZTAŃCZONA METROPOLIA UWAGA!!!

WYNIKI XVI KONKURSU KOLĘD I PASTORAŁEK

25
maja

Dzień Matki z Radiem Silesia


Zapraszamy 25 o godz.15:00
Miejsce: CKŚ-Zgoda
Bilety: 45 zł
Adres: ul.Krauzego 1 41-600 Świętochłowice |www.cks.org.pl |e-mail: sekretariat@cks.org.pl | +48 32 3452 160